Dariusz Ćwikliński

Kto nie był to nie wie 😉. Przewodnik Cyryl po naszemu pisząc 🙂opowiadał po przez zabawę,
śmiech z dużo wiedzą o swoim mieście w którym
się wychował. Na początku wycieczki byli smaczne regionalne śniadanie, później łódki po jeziorze i spacer po Ochrydzie . Czasu wolnego było trochę za mało aby połączyć plażę że ,wiedzNiem , ale udało nam się wejść do meczetu i zakupić przepyszne czereśnie na targu. ANa , skończenie tak jak przewodnik Kirill powiedział były grzmoty i deszcz na zakończenie wycieczki. Dziękuję równie Patrycji za pomocą zorganizowaniu naszego pobytu.

Recent Posts