Naprawdę wspaniała wycieczka, która na przedostatni dzień pobytu pogłębiła nasze doznania związane z Albanią. Gdybym z tego nie skorzystał postrzegałbym tylko to co widziałem z perspektywy hotelu i okolicy. Wycieczka pokazuje dziewicze okolice Duress, życie lokalnej ludności na wsi, funkcjonowanie winnicy a także dziką plażę nad morzem. (Koniecznie zabierzcie obuwie do wody i maski) bo to co zobaczyć można surkując robi nie mniejsze wrażenie. Dziękujemy (nawet 6 letnia córka przeżyła i była Mega zadowolona). Szczególne słowa uznania dla albańskiego przewodnika Elvisa (super opowiada w naszym języku) jak i dla najbardziej hardcorowego kierowcy z ekipy YUSUF’a “szybko, szybko” ale przede wszystkim profesjonalnie i bezpiecznie.